W ostatnich miesiącach dużo mówi się o reformie Państwowej Inspekcji Pracy, która może całkowicie zmienić sposób kontrolowania umów cywilnoprawnych. Projektowane przepisy przewidują, że inspektorzy pracy otrzymają uprawnienie do wydawania decyzji administracyjnych przekształcających umowy zlecenia, o dzieło czy kontrakty B2B w umowy o pracę, jeśli w praktyce wykonywana praca spełnia cechy stosunku pracy. To ogromna zmiana, bo dotychczas takie rozstrzygnięcia mogły zapadać wyłącznie przed sądem pracy.
Reforma ma być odpowiedzią na wieloletni problem pozornego zatrudniania na podstawie umów cywilnoprawnych w warunkach typowych dla etatu. Inspekcja Pracy od dawna wskazuje, że takie praktyki pozbawiają pracowników podstawowych praw – urlopu, ochrony wynagrodzenia, stabilności zatrudnienia. Nowe przepisy mają dać inspektorom realne narzędzia, by reagować szybciej i skuteczniej, bez konieczności kierowania sprawy do sądu.
W praktyce oznacza to, że podczas kontroli inspektor będzie mógł ocenić, czy dana osoba faktycznie pracuje jak pracownik – pod kierownictwem, w określonym miejscu i czasie, za wynagrodzeniem – i jeśli tak, wydać decyzję o przekształceniu umowy. Pracodawca będzie mógł się od niej odwołać, ale sama decyzja ma być wykonalna, co znacząco zwiększa jej skuteczność. Dla wielu firm to duża zmiana w ryzyku prawnym, a dla pracowników – szansa na szybszą ochronę swoich praw.
Choć projekt jest jeszcze w toku prac legislacyjnych, kierunek zmian jest jasny: większa ochrona osób faktycznie pracujących jak pracownicy i większa odpowiedzialność pracodawców za prawidłowe formy zatrudnienia. To dobry moment, by przeanalizować swoje umowy, procedury i sposób organizacji pracy. Jeśli masz wątpliwości, czy dana współpraca nie spełnia cech stosunku pracy, warto to omówić wcześniej — zanim zrobi to inspektor.
Twoje Prawa. Moje Wsparcie.